Upiłam się gorzkim wspomnieniem.
Telefon. Przeciągły dźwięk zmącił ciszę.
Nie chciałam wiedzieć, że jest po drugiej stronie.
Co czytasz?
Potoczyła się opowieść. Tak oderwana od rzeczywistości.
Krótki śmiech, wymiana pozdrowień.
Przeszłość to gorsza siostra przyszłości,
która ciągle podkłada jej nogę. Śmieje się i drwi.
Więzów krwi nie przetnie żadna deklaracja.
Nie pytaj o książki, powiedz przepraszam.
Najlepiej jednak, spierdalaj i zabierz wszystkie książki.
Nie chcę, żeby rozmawiała o nich z tOBĄ. Nigdy.
O niczym. Zostaw to już.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz