25 października 2008

ars amatoria

Akt I
Scena I

W lewym rogu sceny, na niskim, drewianym stoliku,
stoi zapalona lampa (koniecznie z mlecznym kloszem, żarówka 20 wat).
Zupełnie z prawej strony szezlong-kolor burgundu, atłasowe obicie.
Po jednej stronie, przy poduszkach-blaszane, srebrne pudełko.
Obok, na podłodze, rzucona niedbale, książka-otwarta, grzbietem do sufitu.
Za szezlongiem, wieszak drewniany, a na nim czarny melonik z aksamitną wstążką.
Na scenę energicznym krokiem wchodzi Kobieta. Czerwone usta, wytuszowane rzęsy,
łukowate, cienkie brwi, kasztanowe włosy zwinięte w ciasny kok.
Ubrana w satynowe, czarne spodnie 3/4, na czerwonych szelkach,
dopasowana czarna koszula,  kabaretki, wysokie, czerwone, zamszowe szpilki.
Wchodzi zatem, układa się na szezlongu w pozycji półleżącej,
bierze do ręki srebrne pudełko. Otwiera je, wyciąga z niego lufkę,
wkłada do niej papierosa Lucky Strike i szybkim ruchem odpala go zapałką.
Siedzi w ciszy. Dym z papierosa plącze się w półmroku nad jej głową.
Po chwili Kobieta siada, spogląda na książkę. Ars amatoria. Wstaje,
spogląda znowu na książkę, patrzy w drugą stronę,
wypuszcza dym z ust, kopie książkę. 


Kobieta:

-Jebany teoretyk. Pies kurwa jebał wszystkich facetów!

Podchodzi do wieszaka, nasuwa melonik na oczy i wychodzi.  
Kurtyna opada .

Brak komentarzy: